RSS

Archiwa tagu: frywolitka

Pętelkuję, motam i…

… tak się właśnie próbuję nauczyć frywolitki na igle. Idzie mi tak sobie, ale się nie poddaję. Pierwsza była bordowa śnieżynka z kordonka. Z błędami i dłuuuuugo dziergana na cerówce, ale dokończyłam.

Potem zgubiłam cerówkę, a że nie znalazłam żadnej innej, to sobie wzięłam taką długą igłę, chyba do szycia worków. Nie ważne… w każdym razie kordonek nie nadawał się do dziergania na grubej igle, więc wygrzebałam kilka motków resztek włóczki i do roboty. Kolejne dwie śnieżynki – format wielki (ok. 13-15cm), ale za to bez błędów w liczbie słupków.

A dzisiaj wzięło mnie na sowy, a raczej małe sówki, również z włóczki. Jedna (zielona) nieudana i bezkształtna, a druga nieco lepsza. Będzie trzecia, ale z cieniowanego kordonka i na cienkiej igle, jak sobie ją kupię. A kupię napewno i to jutro, bo mi ta frywolitka nie daje spać. Ciągle jakieś motywy tłuką mi się po głowie. Te, które zrobiłam do tej pory nie są mojego wymysłu (pożyczone z netu, za co dziękuję), ale najpierw trzeba się obeznać z tematem, żeby sobie swoje motywy opracowywać.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 Grudzień 2011 w Uncategorized

 

Tagi: ,